Wtedy będzie po mnie. Hamzah Sheeraz o wpadce z Adamesem i walce z Berlangą

Wtedy będzie po mnie. Hamzah Sheeraz o wpadce z Adamesem i walce z Berlangą
Fot. Youtube.com

Ogromny brytyjski pretendent Hamzah Sheeraz (21-0-1, 17 KO) przystępował do swojej pierwszej w karierze walki o mistrzostwo świata jako faworyt. Nie udało mu się jednak odebrać pasa mistrza świata federacji WBC w wadze średniej – w pojedynku z Dominikańczykiem Carlosem Adamesem sędziowie ogłosili remis, chociaż powinni byli przyznać zwycięstwo aktualnemu posiadaczowi tytułu.

Hamzah Sheeraz ma odpowiedź na swoją wpadkę

Przed Sheerazem teraz wielkie starcie z Portorykańczykiem Edgarem Berlangą (23-1, 18 KO) – będzie to eliminator do walki o tytuł WBC w wadze superśredniej.

Brytyjczyka cytuje BoxingScene:
„Jeśli nie wyciągnę wniosków z walki z Adamesem, to będzie po mnie. Po prostu. Ale wierzę w siebie. Wiem, co i gdzie zrobiłem źle. Teraz zostało przy mnie może czterech ludzi. Dojrzałem po walce z Adamesem. Zrozumiałem, jak trudny naprawdę jest boks. Zrozumiałem, jak ważne jest ciągłe uczenie się i rozwój. Wtedy poczułem, że muszę coś zmienić. I winę za to ponoszę wyłącznie ja.”

Hamzah Sheeraz żartuje, że „podjął tę decyzję trzy walki temu. Pozbył się około 80% ludzi ze swojego otoczenia. Postawił na Andy’ego Lee – teraz to on go trenuje.
„Sytuacja była trudna. Robienie wagi stawało się coraz bardziej problematyczne. Ale w tamtym momencie byłem obowiązkowym pretendentem. Decyzja, żeby zostać i walczyć o pas, była wyłącznie moja. Teraz jednak kontynuuję karierę w kategorii 76 kg.
Berlangę? Byłoby świetnie, gdyby te plotki się potwierdziły. W dzisiejszym boksie wreszcie najlepsi walczą z najlepszymi. Tak powiedziałem swojemu promotorowi: ‘Załatw mi dużą walkę w superśredniej, a zobaczysz, co pokażę w ringu.'”

Sprawdź także: Wrześniowy rewanż Eubank – Benn nierealny przez złamanie szczęki? Oświadczenie zwycięzcy

Marcin Komorowski
Twórca treści

Doświadczenie zbierał między innymi w redakcji mma.info.pl, pełniąc rolę redaktora naczelnego. Od początku swojej kariery związany z dziennikarstwem sportowym. Baczny kibic KSW od pierwszej gali, nie omieszka też śledzić świata freak fightów. Chętnie śledzi gale na żywo z perspektywy trybun.

Sprawdź pozostałe aktualności